
Zraniona miłość...
Gdzie jesteś moja miłości???
Zostawiłeś mnie samą
w bólu i rozterce.
Poranione jest moje serce 💔, zdeptane, stłamszone, wszystko już skończone.
Tak wiele chciałam Ci dać, moją miłość i cały świat 🌍.
Odszedłeś, pozostawiając po sobie, tylko smutek i żal.
Jak bardzo to boli i moje serce jest w niewoli...
Rozpadła się moja dusza oraz serce,
cała jestem w poniewierce.
Teraz pragnę tylko jednego, - snu głębokiego.
Chcę zasnąć, nic nie widzieć, nic nie słyszeć, nic nie czuć ...
Skończyć tę rozterkę, bo nie pozostało mi nic... nic więcej.
Tak trudno, jest teraz żyć ...
Cóż teraz czynić mam,
jak patrzeć na świat 🌍 i przejść do porządku dnia ???
Chcę już spać... spać...
Dobranoc...
Dobranoc moja miłości. .
kochanie to cierpienie
kochanie jak muzyki brzmienie
ale nie kochac to nie zyc
pusty bez milosci swiat
bez wody zwiedne kazdy kwiat
kochamy to co niedostepne
kochamy marzenia
wierzac ze kiedys sie spelnia
bez milosci poeta wiersza nie napisze
bez milosci muzyka jest
tylko cisza...
a moje serce od milosci peka
tylko ty nie chcesz miec go w swoich rekach...tron.